Emocje w aptece

Emocje a decyzje zakupowe pacjentów

                Kiedy decyzje zakupowe pacjentów są racjonalne, a kiedy staja się emocjonalne?

                Skuteczne kampanie marketingowe zawierają przede wszystkim słowa i obrazy, które mają zadanie precyzyjnie przemawiać do wiedzy i rozumu konsumenta. Ale coraz częściej autorzy reklam starają się odwoływać do uczuć i wyobraźni, co za tym idzie do emocji potencjalnych klientów. W czasie pracy w aptece warto czasami korzystać z osiągnięć marketingu skierowanego do mas. Z jednej strony aby wzbogacić nasze strategie reklamowe, a z drugiej strony aby pacjenci nie czuli się w naszej aptece jak w innej rzeczywistości. Nasi pacjenci, którzy w końcu podejmując decyzje zakupowe w naszej aptece chcą korzystać z innowacyjnych rozwiązań.

                Techniki perswazyjne, które opierają się na argumentacji emocjonalnej, powinny pojawiać się zawsze wtedy, kiedy zależy nam zwiększeniu atrakcyjności produktu. W przypadku pracy w aptece, kiedy pacjent oczekuje od nas skutecznego preparatu odwoływanie się do emocji może spotęgować efekt placebo.

                Bardzo ważnym przykładem emocjonalnego podejścia do decyzji zakupowej jest jeden z paradoksów ekonomicznych – efekt Veblena. Dotyczy on najczęściej produktów luksusowych. Związany jest z zakupem produktów, bez względu na cenę a wyłącznie z chęci posiadania. W dużej mierze decydują w tym przypadku uczucia i emocje. Kierują one decyzjami zakupowymi, które są irracjonalne. Posiadanie dóbr luksusowych dowartościowuje, podkreśla pozycję społeczną oraz status materialny.

W naszej codziennej pracy w aptece odnosząc się do emocji musimy być świadomi, tego że pacjenci, z którymi rozmawiamy są w różnych stanach emocjonalnych. W każdej sytuacji powinniśmy kierować się empatią. Według Daniela Golemana empatia to: „świadomość uczuć, potrzeb i niepokojów innych osób”. Korzystając z definicji tego wybitnego psychologa i specjalisty w dziedzinie inteligencji emocjonalnej, w pracy farmaceuty z pojęciem empatii nie powinniśmy się rozstawać. Wręcz przeciwnie, powinniśmy ją rozwijać i wykorzystywać na potrzeby wypełniania misji zawodu. Oprócz doświadczenia zawodowego, fachowej wiedzy i umiejętności sprzedażowych, empatia pomaga nam pokonać wiele wyzwań w codziennej pracy.

Jak najlepiej rozwijać u siebie empatię? Przede wszystkim próbować stawiać się na miejscu pacjenta. Ważne w tym aspekcie będzie pielęgnowanie w sobie ciekawości. Naturalna ciekawości, która z biegem lat zastępowana jest przez rutynę zawodu może stać się zgubna nie tylko dla nas, ale co najważniejsze dla naszych pacjentów. Zapominając o ciekawości może okazać się, że problem, z którym przyszedł do nas pacjent zostanie szybko zbagatelizowany, a my jesteśmy na najlepszej drodze do wypalenia zawodowego. Empatyczny farmaceuta traktuje pacjenta jak szczególny przypadek i jest autentycznie nim zainteresowany. Nawet zwykły kaszel może po krótkim wywiadzie okazać się alergią lub poważnym schorzeniem górnych dróg oddechowych. Empatia w przypadku zawodu farmaceuty staje się obowiązkowym elementem świadczenia opieki farmaceutycznej. Bez niej nie będziemy w stanie spojrzeć na pewne problemy pacjenta jak fachowiec.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© All Right Reserved