Strategie cen w aptece

Wyniki testu przeprowadzonego w 2006 roku przez dwóch naukowców: M. Bertini i L. Wathieu pokazują, że przy 10-procentowej podwyżce cen praktycznie skłonność do zakupu się zmieniała się znacząco. W aptece możemy śmiało podnieść ceny o kilka procent bez wpływu na wartość sprzedazy między innymi na preparatach mało istotnych lub okazjonalnych. Szczególnym przykładem mogą stać się preparaty, po które pacjenci sięgają pod wpływem impulsu. Strefa przykasowa wydaje się idealnym miejscem. Te same badania uświadomiły autorom, że produkt nieznacznie droższy (ale nie najdroższy) w oczach pacjenta jest postrzegany jako produkt o większej wartości (np. lek, a nie suplement, produkt o lepszej jakości). W wielu przypadkach cena w pierwszej kolejności jest dla pacjenta czynnikiem decydującym o zakupie.
Czy podniesienie cen w aptece jest tak trudne jak się wydaje? Odpowiedź wydaje się oczywista – nie jest, wystarczy w „magazynie” poprawić ceny na wyższe. Największym wyzwaniem jest oczywiście zakomunikowanie podwyżki cen pacjentom i uzasadnienie, dlaczego za ten sam preparat powinni teraz zapłacić więcej.
W przypadku kiedy chcemy pacjentowi polecić droższy preparat (np. ma bogatszy skład, będzie skuteczniejszy), a pacjentowi zależy głównie na cenie, warto skorzystać z porównania tego preparatu z podobnym ale droższym. Zestawiajmy zawsze preparaty droższe z średnio drogimi. Na zaoferowanie najtańszego zawsze jeszcze znajdzie się odpowiedni moment.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© All Right Reserved